Od dłuższego czasu 'kręce' ze świetnym chłopakiem

Od dłuższego czasu 'kręce' ze świetnym chłopakiem.
Wszystko szło genialnie - umówiliśmy się na spacer. Miał czekać na mnie w osiedlowym parku, uprzedziłam go, że spóźnie, gdyż musiałam jeszcze wyjść z psem. Kiedy już byłam na miejscu, zakradłam się od tylu do ławki na której siedział.
Chciałam dla żartu przeskoczyć przez oparcie i zaskoczyć go.
Niestety, zahaczyłam nogawką o deskę w oparciu i runęłam twarzą prosto na beton.
Efekt?
Zdarta skóra na policzku i czole, obdarte dłonie, oraz ubrudzenie kurtki tego chłopaka krwią oraz trochę wstydu...
