Byłam bardzo wstydliwą nastolatką, niezadowoloną ze swojego

Byłam bardzo wstydliwą nastolatką, niezadowoloną ze swojego ciała.
Przejawiało się to m.in. tym, że na plaży chodziłam w jednoczęściowym kostiumie maskującym biust i ze "spódniczką", żeby jak najmniej było widać moją pupę.
Jednak podczas dłuższych wakacji w Hiszpanii trochę się rozluźniłam;) i pierwszy raz w życiu kupiłam sobie bikini.
Byłam tym faktem o tyle podekscytowana, co przerażona;) PIERWSZEGO dnia, kiedy je na siebie włożyłam, w ciągu pierwszych 30 minut pobytu na plaży, przewróciła mnie silna fala i zaczęłam się topić.
Z morza wyniósł mnie przystojny ratownik.
I on, i setka plażowiczów mogli mnie podziwiać bez stanika - który rozwiązał się, kiedy byłam zajęta tonięciem.
