3 tygodnie temu kupiłem samochód za dość sporą sumkę

3 tygodnie temu kupiłem samochód za dość sporą sumkę.
Był praktycznie nieużywany, ale za dużo palił, a wiadomo jak u nas z benzyną, więc postanowiłem go sprzedać w komisie, licząc na jakąś rozsądną wycenę mojego auta.
Podjeżdżam do komisu, otwieram drzwi i... nie zauważyłem, że zbliżał się do mnie dość szybko jadący samochód ciężarowy.
Chyba nie muszę mówić co się stało z samochodem.
Dostałem za niego 1200 zł.
