Ostatnimi czasy przeczytałam gdzieś o metodzie fitness zwanej

Ostatnimi czasy przeczytałam gdzieś o metodzie fitness zwanej "zumba".
Polega ona w głównej mierze na nieskomplikowanym tańcu, więc można to ćwiczyć w domu.
Wczoraj wieczorem, kiedy zaczęłam ćwiczyć w samej bieliźnie, zauważyłam, że z okna sąsiedniego bloku patrzy za mnie przez lornetkę stary, zgrzybiały sąsiad.
