Rok temu przed świętami dostałam dodatkowe pieniądze z pracy

Rok temu przed świętami dostałam dodatkowe pieniądze z pracy.
Jechałam autobusem.
Oczywiście było ciasno, jak to w te dni, gdy poczułam, że ktoś przeszukuje mi torbę.
Zaczęłam krzyczeć, że jest złodziej i że mnie okrada. Otworzyły się drzwi autobusu i popchnęłam złodzieja, a ten wyleciał.
Drzwi się zamknęły i wszyscy zaczęli mi bić brawa, dopóki się nie zorientowałam, że złodziej wyleciał razem z moimi z pieniędzmi.
