Prze świętami przyjechałam do mojego chłopaka

Prze świętami przyjechałam do mojego chłopaka.
Bardzo stęskniona szybko wyszłam z pociągu i szukałam go wśród tłumu.
Wcześniej wiedząc ze coś dla mnie szykuje,byłam pewna ze zobaczę go z bukietem róż.
Niestety zaskoczył mnie od tyłu w przebraniu Świętego Mikołaja, a ja kopnęłam go w krocze.
