Tej niedzieli zdecydowałam, ze wygodniej mi będzie iść do

Tej niedzieli zdecydowałam, ze wygodniej mi będzie iść do kościoła wieczorem niż rano.
Gdy poinformowałam o tym mamę, zarzuciła mi że zamierzam zdezerterować z mszy i zaczęła przepytywać z ostatnich kazań.
Na koniec stwierdziła, że o tym kiedy chodzić do kościoła będę mogła decydować kiedy będę dorosła i nie odzywa się do mnie cały dzień.
Mam 25 lat i przyjechałam do rodziców na weekend w odwiedziny.
