Dokładnie 16 miesięcy temu poznałem świetną dziewczynę

Dokładnie 16 miesięcy temu poznałem świetną dziewczynę. Poznałem to złe słowo - poznał mnie z nią jej kuzyn. Byłem mu za to ogromnie wdzięczny. Od tamtej pory spotykaliśmy się ze sobą, i moje życie to była jedna wielka sielanka. Kupiłem kwiaty, i zapukałem do jej drzwi, ale jej mama powiedziała że nie ma jej w domu. Spytałem gdzie jest, powiedziano że poszła do kuzyna. Cóż, ma własne mieszkanie, a ja zawsze wchodziłem tak bez pukania - jak do siebie. Co zobaczyłem tym razem? Tak, moją dziewczynę zabawiającą się w łóżku z własnym kuzynem, który na dodatek nas zeswatał. Okazało się że to ciągnie się od początku naszego związku, a ja byłem dla nich tylko przykrywką.
