Posiadam pieska i kotka. W Wigilię 2 metrowa choinka była

Posiadam pieska i kotka.
W Wigilię 2 metrowa choinka była pięknie ustrojona szklanymi bombkami po prababci.
Stół nakryty, potrawy na stole, nagle kotu coś odbiło i wskakuje na choinkę.
Pies próbując go dogonić wpada na nią również - oplatając się przy tym łańcuchami i światełkami.
Choinka spadła prosto na stół, a potrzaskane bombki wylądowały w wigilijnych potrawach.
Praktycznie wszystko było do wyrzucenia.
