Dzisiaj byłam z koleżanką na mieście

Dzisiaj byłam z koleżanką na mieście.
Bardzo chciało mi się siku, a że byłyśmy niedaleko jej domu to do niego poszłyśmy żebym mogła skorzystać z toalety.
Już nie mogłam wytrzymać i do toalety wbiegłam rozpinając spodnie.
Pech chciał, że poślizgnęłam się na dywaniku. Upadałam na ziemię, obsikując przy tym ściany, podłogę, dywanik i moje jasne spodnie na których widać każdą plamkę wody.
Szybko wzięłam papier i zaczęłam wycierać mocz ze ścian i całej reszty.
Koleżanka jest bardzo opiekuńcza i weszła szybko do toalety.
Zobaczyła obsikany pokój i mnie z gołym tyłkiem wycierającą pobojowisko.
