Jestem w ciąży. Wczoraj po pracy poszłam na zakupy do galerii

Jestem w ciąży.
Wczoraj po pracy poszłam na zakupy do galerii handlowej.
Akurat stanęłam sobie przy ścianie między jednym sklepem a drugim żeby przeczytać SMSa, gdy nagle przed oczami mignął mi jakiś facet.
Ktoś krzyknął że to złodziej.
W moją stronę przez środek korytarza zaczął biec facet z ochrony, który nagle odbił w lewo (by ominąć grupkę dziewczyn) tak niefortunnie, że uderzył mnie ręką w brzuch.
Poczułam koszmarny ból, więc wiedziałam, że muszę pojechać na pogotowie ( tym bardziej, że pół godziny później zauważyłam plamienie).
Lekarz po badaniu powiedział, że dziecku nic nie jest, ale wystarczyłoby dosłownie kilka centymetrów niżej, by stała mu się krzywda.
