Byłem z moim synkiem w kościele. Kiedy wchodziliśmy

Byłem z moim synkiem w kościele.
Kiedy wchodziliśmy, mały zapytał:
"tato, co to za pan tam wisi? (na krzyżu)".
Odpowiedziałem, że to Jezus, na co mały pytał dalej: "A kto go tam przybił?".
Kiedy powiedziałem, że to źli ludzie go przybili do krzyża, młody wykrzyczał oburzony:
"A to sk*rwysyny!"
