Moja żona zdawała kilka dni temu egzamin praktyczny na prawo

Moja żona zdawała kilka dni temu egzamin praktyczny na prawo jazdy.
Przez cały czas jechałem za nią samochodem i obserwowałem jej jazdę.
W pewnym momencie zagapiłem się i zgubiłem ją z oczu.
Wiedziałem, że powinna krążyć gdzieś w okolicy więc zacząłem jeździć po pobliskich uliczkach.
W pewnym momencie wyjechała z ulicy za mój samochód.
Nie wiedziałem o tym, że ktokolwiek za mną jedzie.
Przy następnym skrzyżowaniu wydawało mi się że po prawej widzę jej samochód więc dałem po hamulcach żeby skręcić i wtedy ona wbiła mi się w tył.
