Siedziałam dzisiaj w autobusie

Siedziałam dzisiaj w autobusie, kiedy podeszła do mnie starsza pani i ryknęła, że chciałaby usiąść na moim miejscu.
Mam skręconą kostkę, i nie mogłam zbytnio stać, więc odpowiedziałam jej stanowczo "Nie".
Co się potem wydarzyło?
Zawołała kierowcę autobusu i posądziła mnie o zepchnięcie jej z siedzenia.
