Akcja dzieje się w szpitalu - oddział chirurgii

Akcja dzieje się w szpitalu - oddział chirurgii. Nie jestem specjalnie barczysty, mam długie włosy, które splatam dla wygody w warkocz, co też czyniłem z rana siedząc tyłem do drzwi. Nagle usłyszałem wesoły głos najwyraźniej nowej pielęgniarki:
- Jak tam siÄ™ dzisiaj panna czuje?!
Odwróciłem się zdziwiony. Spojrzała na mój zarost i zrobiła głupią minę. Wyszła. Po Chwili usłyszałem jej szept na korytarzu:
- Gosiu, łolaboga, tak paskudnej dziewczyny w życiu nie widziałam! Przecież to już obraza boska tak się zapuścić!...
Nie powiem, miło mi...
