Szedłem z kumplem na dworzec. Podbiło do mnie dwóch gości

Szedłem z kumplem na dworzec.
Podbiło do mnie dwóch gości... typowe dresy.
Kolega, którego do tej pory uważałem za najlepszego przyjaciela, powiedział, że śpieszy się na pociąg i poszedł sobie.
Ja zostałem sam i dostałem wpie*dol.
