Mojemu tacie spodobała się pewna piosenka

Mojemu tacie spodobała się pewna piosenka.
Kiedy szukał jej w Internecie, natknął się na informację, że koncert wokalisty odbędzie się w Katowicach pod koniec sierpnia.
Tata trzymał bilet w salonie za szybą aby na pewno nic się z nim nie stało.
Po dwóch miesiącach, gdy nadszedł długo oczekiwany weekend, pojechaliśmy cała rodziną na Śląsk.
Nadeszła niedziela godzina 21.00, rodzice wyruszają, aby na pewno się nie spóźnić.
O 22.00 dowiadujemy się, że koncert odbył się o 20.00.
Kiedy przyszli akurat ludzie wychodzili.
Nawet nie weszli na teren imprezy.
