Moje roczne dziecko poważnie zachorowało - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Moje roczne dziecko poważnie zachorowało

Moje roczne dziecko poważnie zachorowało. Udałam się do lekarza. Po badaniu musiałam wykupić zastrzyki. Niedługo gabinet zabiegowy miał być zamknięty, szybko pobiegłam do apteki, gdzie okazało się, że zabrakło mi pieniędzy. Kartą nie mogłam zapłacić, więc musiałam pojechać do bankomatu. Po wypłaceniu pieniędzy biegiem wróciłam na parking, a tam moje auto ma rozbity zderzak, błotnik i pękniętą lampę. Z nerwów stanęłam i patrzyłam na samochód. Po chwili podeszłam do niego i w szoku zaczęłam płakać i przytulać się do mojego autka. Stojący obok mężczyzna zapytał co robię. Zapłakana powiedziałam, że ktoś rozbił mi samochód i uciekł. On na to: "ale to nie jest pani samochód". Dopiero wtedy dotarło do mnie, że mój samochód stoi za tym rozbitym -
co ciekawe moje auto było innej marki i koloru.




REKLAMA


Pokłóciłam się z moim synkiem

Pokłóciłam się z moim synkiem.

On w rewanżu nasikał mi do herbaty.





REKLAMA


Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku

Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku.

Nie spodziewał się, że jestem "taka łatwa".

Zaproponowałam, że moglibyśmy przeżyć w Walentynki swój pierwszy raz.

Mamy po 21 lat.





REKLAMA


W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch

W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch.

Wydawało mi się, że to z przejedzenia, więc nie przejmowałem się tym za bardzo.

Jak zawsze na 18 całą rodziną wybieramy się do Kościoła.

W pewnym momencie Mszy miałem strasznie silny odruch wymiotny.

Nie wytrzymałem...

Zwymiotowałem na środku Kościoła...





REKLAMA


Stałam na przystanku. Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec

Stałam na przystanku.

Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec wyciągnął papierosy i zaczął palić.

Był niewysoki, wyglądał na ucznia podstawówki, więc podeszłam do niego i powiedziałam "Nie pal bo nie urośniesz".

Kiedy się odwrócił, okazało się, że to karzeł.





REKLAMA