W ostatnią sobotę trafiłem na imprezę, na której był darmowy - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




W ostatnią sobotę trafiłem na imprezę, na której był darmowy

W ostatnią sobotę trafiłem na imprezę, na której był darmowy alkohol. Jako że poprzedniego dnia wstałem dosyć wcześnie, a na imprezie spędziłem sporo godzin skacząc do różnej muzy i pijąc masę darmowych trunków, toteż wracając do domu około 6 rano byłem już bardzo zmęczony. Niestety będąc już w domu przez nadmiar alkoholu nie byłem w stanie rozwiązać i zdjąć glanów. Po chwilowej zaćmie jednak jakoś z nimi wygrałem i poszedłem do swojego pokoju. Dopiero gdy wstałem popołudniu rodzice mnie uświadomili (jak i do dzisiaj uświadamiają każdego z kim tylko rozmawiają), że ta zaćma to był kilkugodzinny sen na podłodze w przedpokoju, a rodzice przez ten czas po prostu mnie przekraczali nie budząc ze snu. Dzięki temu stałem się naczelnym alkoholikiem w całej rodzinie i okolicy.




REKLAMA


Pokłóciłam się z moim synkiem

Pokłóciłam się z moim synkiem.

On w rewanżu nasikał mi do herbaty.





REKLAMA


Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku

Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku.

Nie spodziewał się, że jestem "taka łatwa".

Zaproponowałam, że moglibyśmy przeżyć w Walentynki swój pierwszy raz.

Mamy po 21 lat.





REKLAMA


W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch

W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch.

Wydawało mi się, że to z przejedzenia, więc nie przejmowałem się tym za bardzo.

Jak zawsze na 18 całą rodziną wybieramy się do Kościoła.

W pewnym momencie Mszy miałem strasznie silny odruch wymiotny.

Nie wytrzymałem...

Zwymiotowałem na środku Kościoła...





REKLAMA


Stałam na przystanku. Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec

Stałam na przystanku.

Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec wyciągnął papierosy i zaczął palić.

Był niewysoki, wyglądał na ucznia podstawówki, więc podeszłam do niego i powiedziałam "Nie pal bo nie urośniesz".

Kiedy się odwrócił, okazało się, że to karzeł.





REKLAMA