Jestem szefową biura. Kiedyś rano zauważyłam brudną podłogę - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Jestem szefową biura. Kiedyś rano zauważyłam brudną podłogę

Jestem szefową biura. Kiedyś rano zauważyłam brudną podłogę, a sprzątaczki przychodziły dopiero na 15. Miałam kilka zaplanowanych spotkań i rozmów kwalifikacyjnych. Nie miałam zamiaru zwalać zadania na innych pracowników, bo byli zajęci, a ja przecież też mam ręce. Wzięłam, więc mop i zabrałam się za mycie. Po 10min wchodzi facet i błoci mi świeżo umytą podłogę. Wkurzyłam się i mówię, że mógłby te buty wyczyścić, a on mi chamsko, że to moja praca i mam się cieszyć, bo nie będę się przynajmniej nudzić. Kiedy wszedł na rozmowę zorientował się, że dla niego to dopiero wpadka.




REKLAMA


Pokłóciłam się z moim synkiem

Pokłóciłam się z moim synkiem.

On w rewanżu nasikał mi do herbaty.





REKLAMA


Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku

Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku.

Nie spodziewał się, że jestem "taka łatwa".

Zaproponowałam, że moglibyśmy przeżyć w Walentynki swój pierwszy raz.

Mamy po 21 lat.





REKLAMA


W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch

W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch.

Wydawało mi się, że to z przejedzenia, więc nie przejmowałem się tym za bardzo.

Jak zawsze na 18 całą rodziną wybieramy się do Kościoła.

W pewnym momencie Mszy miałem strasznie silny odruch wymiotny.

Nie wytrzymałem...

Zwymiotowałem na środku Kościoła...





REKLAMA


Stałam na przystanku. Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec

Stałam na przystanku.

Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec wyciągnął papierosy i zaczął palić.

Był niewysoki, wyglądał na ucznia podstawówki, więc podeszłam do niego i powiedziałam "Nie pal bo nie urośniesz".

Kiedy się odwrócił, okazało się, że to karzeł.





REKLAMA