Kiedy półtora roku temu mój facet poprosił mnie o rękę

Kiedy półtora roku temu mój facet poprosił mnie o rękę, byłam niesamowicie szczęśliwa.
Swój ślub planowałam bardzo szczegółowo.
Chciałam, żeby wszystko wypadło jak najlepiej.
Założyłam nawet aparat na zęby, by mieć piękny uśmiech.
Po roku noszenia go, wyrzeczeń i bólu zdjęłam tenże aparat.
Dzień przed ślubem śpiesząc się do lokalu gdzie organizowaliśmy wesele, potknęłam się na schodach.
Efekt?
Pęknięta torebka stawowa i... wybity przedni ząb.
