Obudziłem się rano. Żona nafochana jakaś, więc zapytałem - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Obudziłem się rano. Żona nafochana jakaś, więc zapytałem

Obudziłem się rano.

Żona nafochana jakaś, więc zapytałem grzecznie:

"Co się stało?".

Odpowiedziała:

"Śniło mi się, że mnie zdradzasz".

Nie odzywała się do mnie przez 3 kolejne dni.




REKLAMA


Przeważnie śpię na brzuchu ze zgiętą jedną nogą w kolanie

Przeważnie śpię na brzuchu ze zgiętą jedną nogą w kolanie.

Ostatnio tak się zdarzyło, że miałam to dziwne uczucie spadania i dość mocno poderwałam się na łóżku.

Niestety moje kolano znajdowało się na wysokości klejnotów mojego męża i ukochany dostał, po czym on również się zerwał, trafiając okiem prosto na mój zgięty łokieć.

Koledzy w pracy śmieją się z jego lima pod okiem...

Dobrze, że nie widzieli siniaka na dole, bo pomyśleli by, że biję męża.





REKLAMA


Nie miałem pomysłu na oświadczenie się dziewczynie

Nie miałem pomysłu na oświadczenie się dziewczynie i postanowiłem posłuchać reklamy (wsadziłem pierścionek do kawy).

Miało być wyjątkowo i romantycznie, ale... moja dziewczyna po połknięciu go cała sina trafiła na OIOM... Od tej pory koniec z romantyzmem.





REKLAMA


Obudziłem się rano. Żona nafochana jakaś, więc zapytałem

Obudziłem się rano.

Żona nafochana jakaś, więc zapytałem grzecznie:

"Co się stało?".

Odpowiedziała:

"Śniło mi się, że mnie zdradzasz".

Nie odzywała się do mnie przez 3 kolejne dni.





REKLAMA


Jestem w ciąży, ale jeszcze po mnie nie widać

Jestem w ciąży, ale jeszcze po mnie nie widać. Wczoraj wracając z pracy szłam za facetem, który palił papierosa. Zebrało mi się na wymioty i, mimo próby utrzymania się w ryzach, odwróciłam się tyłem do ruchu ulicznego i zwymiotowałam. Dosłownie 10 sekund później stali przy mnie lokalni odpowiednicy straży miejskiej/policji, przekonani, że zwyczajnie jestem pijana. Po kilku minutach lekkiej fizycznej i słownej szarpaniny w końcu raczyli sprawdzić mnie alkomantem. Bez słowa przeprosin zaczęli mnie pouczać, że następnym razem powinnam "uważać gdzie wymiotuję". Mówiąc to jeden z nich zapalił papierosa. Zwymiotowałam jeszcze raz - jemu na buty.





REKLAMA