Wstałam wcześnie rano, aby jechać ze znajomymi oglądać

Wstałam wcześnie rano, aby jechać ze znajomymi oglądać mieszkanie na studia, do miasta oddalonego o 90km.
Wychodząc, mama poprosiła mnie, żebym zaniosła jej mocz do przychodni.
Przychodnia była po drodze, ale kolejka była tak długa, że nie zdążyłabym na autobus.
Nie mając innego wyjścia, schowałam kubeczek do torebki i poszłam na dworzec.
Tak, w czasie jazdy kubeczek się otworzył, a zawartość wylała się na zaliczkę, dokumenty i inne przedmioty.
