Spotkałam dawno nie widzianą koleżankę - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Spotkałam dawno nie widzianą koleżankę

Spotkałam dawno nie widzianą koleżankę. Usiadłyśmy na kawę, bo akurat blisko był ogródek. Rozmawiamy jakiś kwadrans w najlepsze jak za dawnych lat. Obok jakaś matka z rozrabiającym dzieckiem, które ciągle strofowała: "Nikoś nie rusz, Nikoś zostaw". Stwierdziłam na to: "Jak można na dziecko mówić Nikoś i w ogóle dać mu imię jednego z najbardziej znanych bandytów". Koleżanka nie odpowiedziała nic, siedzimy dalej. Za kilka minut przyszedł jej mąż z dzieckiem. Koleżanka nas sobie przedstawiła. Usiedli. Mąż koleżanki zwraca się do dziecka: "Nikoś, a może zjemy lody"?




REKLAMA


Pokłóciłam się z moim synkiem

Pokłóciłam się z moim synkiem.

On w rewanżu nasikał mi do herbaty.





REKLAMA


Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku

Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku.

Nie spodziewał się, że jestem "taka łatwa".

Zaproponowałam, że moglibyśmy przeżyć w Walentynki swój pierwszy raz.

Mamy po 21 lat.





REKLAMA


W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch

W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch.

Wydawało mi się, że to z przejedzenia, więc nie przejmowałem się tym za bardzo.

Jak zawsze na 18 całą rodziną wybieramy się do Kościoła.

W pewnym momencie Mszy miałem strasznie silny odruch wymiotny.

Nie wytrzymałem...

Zwymiotowałem na środku Kościoła...





REKLAMA


Stałam na przystanku. Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec

Stałam na przystanku.

Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec wyciągnął papierosy i zaczął palić.

Był niewysoki, wyglądał na ucznia podstawówki, więc podeszłam do niego i powiedziałam "Nie pal bo nie urośniesz".

Kiedy się odwrócił, okazało się, że to karzeł.





REKLAMA