Pierwszy dzień w nowej pracy - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Pierwszy dzień w nowej pracy

Pierwszy dzień w nowej pracy. Podjeżdżam na parking na przeciwko budynku, w którym zacząłem pracę. Jakiś cieć malinowy zaparkował tak, że zajął dwa miejsca parkingowe. Gdy znalazłem wolne miejsce i wyjmowałem ze schowka śniadanie, zorientowałem się, że mam parę karnych ku*asów. I jak tu nie skorzystać z takiej okazji? Włożyłem 'karniaka' za wycieraczkę i zadowolony z siebie poszedłem do pracy. Na schodach spotkałem szefa. Zapytał o powód mojego nadzwyczaj dobrego humoru (miałem mega-banana na twarzy). Gdy mu opowiedziałem o 'karniaku', roześmiał się. Chwilę później wezwał mnie do siebie na dywanik. Tak, to był jego samochód...




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA