W ostatni dzień mojego urlopu po raz pierwszy wyszło zza chmur - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




W ostatni dzień mojego urlopu po raz pierwszy wyszło zza chmur

W ostatni dzień mojego urlopu po raz pierwszy wyszło zza chmur słońce.

Wykorzystałem więc to i położyłem się na leżaku przed domem.

Szybko zasnąłem i obudziłem się po kilku godzinach.

Od razu dotarło do mnie, że był to głupi pomysł bo cała skóra piekła mnie niemiłosiernie.

Jednak po dotarciu przed lustro na jaw wyszła jeszcze gorsza rzecz.

Gdy leżałem na policzek spadł mi z drzewa liść i w miejscu w którym leżał mam nadal bladą skórę.

Następnego dnia miałem bardzo ważne spotkanie biznesowe w pracy.




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA