Od początku lipca szukałam pracy na wakacje - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Od początku lipca szukałam pracy na wakacje

Od początku lipca szukałam pracy na wakacje. Tak się złożyło, że po pomyślnej rozmowie kwalifikacyjnej, dostałam posadę na pracę-zlecenie jako pracownik biurowy w jednej z większych kancelarii adwokackich w mieście. Bardzo chciałam udowodnić, że mimo młodego wieku (mam niecałe 20 lat) i małego doświadczenia w tego rodzaju pracy, jestem w stanie sobie ze wszystkim poradzić. Drugiego dnia pracy zgubiłam mega ważne faktury firmowe wraz z paragonami, więc niemożliwe było ponowne ich wystawienie, a także moją chipową kartę wstępu do firmy, przez co administratorzy ze względów bezpieczeństwa musieli od nowa kodować karty wszystkich pracowników. Dziś zalałam kawą (jakie to banalne, ale niestety prawdziwe) swój komputer a także dokumenty które leżały na biurku. Wszystko widział mój kierownik, bo siedzi obok mnie.




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA