Wracałam przez pola z przystanku do domu - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Wracałam przez pola z przystanku do domu

Wracałam przez pola z przystanku do domu.

Pogoda pod psem, straszna ulewa.

Po wejściu do domu zorientowałam się, że nie mam komórki.

Postanowiłam wrócić tą samą drogą.

Znalazłam ją w kałuży.

Telefon jakimś cudem jeszcze działał.

Cała przemoczona, ale szczęśliwa, wracałam z powrotem.

Poślizgnęłam się na schodach przed domem.

Roztrzaskałam komórkę w drobny mak, rozcięłam brodę i rozbiłam okulary.




REKLAMA


Pokłóciłam się z moim synkiem

Pokłóciłam się z moim synkiem.

On w rewanżu nasikał mi do herbaty.





REKLAMA


Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku

Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku.

Nie spodziewał się, że jestem "taka łatwa".

Zaproponowałam, że moglibyśmy przeżyć w Walentynki swój pierwszy raz.

Mamy po 21 lat.





REKLAMA


W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch

W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch.

Wydawało mi się, że to z przejedzenia, więc nie przejmowałem się tym za bardzo.

Jak zawsze na 18 całą rodziną wybieramy się do Kościoła.

W pewnym momencie Mszy miałem strasznie silny odruch wymiotny.

Nie wytrzymałem...

Zwymiotowałem na środku Kościoła...





REKLAMA


Stałam na przystanku. Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec

Stałam na przystanku.

Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec wyciągnął papierosy i zaczął palić.

Był niewysoki, wyglądał na ucznia podstawówki, więc podeszłam do niego i powiedziałam "Nie pal bo nie urośniesz".

Kiedy się odwrócił, okazało się, że to karzeł.





REKLAMA