Lata temu będąc jeszcze dzieckiem naraziłem się sąsiadowi - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Lata temu będąc jeszcze dzieckiem naraziłem się sąsiadowi

Lata temu będąc jeszcze dzieckiem naraziłem się sąsiadowi wchodząc na drzewo w jego ogrodzie.

Od tego dziecinnego wybryku nie darzy mnie za wielką sympatią.

Na moje nieszczęście od jakiegoś czasu ma chyba jakieś problemy z głową bo zaczął robić się złośliwy.

Na przykład kiedy wyjechaliśmy na wakacje polał nasze krzewy kwasem przez co gdy wróciliśmy były już uschnięte.

Jednak ostatnio przeszedł samego siebie.

Moja 5-letnia córka miała w sobotę urodziny.

Sąsiad z tej okazji zamówił do naszego domu 3 prostytutki.




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA