Będąc nad morzem usnąłem podczas imprezy

Będąc nad morzem usnąłem podczas imprezy "na popielniczkę".
Dosyć szeroko, czego koledzy nie mogli zdzierżyć i zrobili mi zdjęcie wraz z czyimś sztywnym wackiem włożonym częściowo w usta.
Niby nie aż takie straszne, tylko że zrobili z tego pocztówkę i wysłali moim rodzicom wraz z pozdrowieniami z wakacji.
