Pierwszy raz poszłam na imprezę do znajomych swojego chłopaka

Pierwszy raz poszłam na imprezę do znajomych swojego chłopaka.
Zależało mi, żeby zrobić na nich jak najlepsze wrażenie.
Bardzo dobrze rozmawiało mi się z jedną dziewczyną.
Nie była szczególnie inteligentna, ale bardzo serdeczna i miła.
Po kilku godzinach na imprezie (i kilku głębszych) - dziewczyna wypaliła na cały głos w (niemal filmowej sekundzie ciszy wśród gości:
"Jej, ja mam cały czas wrażenie, że u Ciebie to jest tak, że masz buzię niepasującą do sylwetki. Bo Ty masz taką śliczną twarz!"
