Dzisiaj odkryłam że jestem spokrewniona z chłopakiem, z którym

Dzisiaj odkryłam że jestem spokrewniona z chłopakiem, z którym byłam ponad półtora roku.
Spotkaliśmy się na pogrzebie wspólnego wuja.


Dzisiaj odkryłam że jestem spokrewniona z chłopakiem, z którym byłam ponad półtora roku.
Spotkaliśmy się na pogrzebie wspólnego wuja.

Dzisiaj odkryłam że jestem spokrewniona z chłopakiem, z którym byłam ponad półtora roku.
Spotkaliśmy się na pogrzebie wspólnego wuja.

Byłem na weselu, które odbywało się na sali ojca panny młodej.
Rodzina zamożna, na poziomie itp. itd.
W pewnym momencie panna młoda wyszła do toalety.
Nie wracała przez kilka ładnych minut, więc pan młody poszedł po nią.
Jakie było jego zdziwienie gdy pukając do drzwi toalety wystraszył swoją świeżo upieczoną żonę baraszkującą ze starszym panem.
Ci ze strachu siÄ™ "zakleszczyli".

Kiedy jestem zmuszony wykonać "dwójkę" poza domem, wykładam tron papierem toaletowym.
Tak też było i tym razem, gdzieś w Polsce, podczas powrotu z trasy koncertowej, na dużej stacji benzynowej.
Nie wiadomo jakim cudem, podciągając spodnie po zabiegu, zaczepiłem spodniami za końcówkę jednego z kawałków papieru.
Wróciłem do restauracji, w której jedliśmy, z półmetrowym kawałkiem papieru wystającym z portek.
Reszta kapeli i kilku klientów sali mało się nie pos..li ze śmiechu.
Ja przez dłuższy czas nie wiedziałem o co chodzi i z niezmąconym spokojem składałem zamówienie...

Z okazji zdania prawa jazdy przez moją córkę kopiłem jej mały, tani samochód aby się nauczyła jeździć.
W podzięce córeczka cofając swoim autkiem, który był zaparkowany pomiędzy dwoma moimi zarysowała mi lewy bok u jednego, a wpadając w panikę i mocno odbijając kierownice - prawy u drugiego.
GratulujÄ™! Jedno cofanie i trzy auta do lakiernika.