Na początku tego sierpnia gdy byłem na wsi u kuzyna - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Na początku tego sierpnia gdy byłem na wsi u kuzyna

Na początku tego sierpnia gdy byłem na wsi u kuzyna.

Po całonocnej imprezie chciało nam się okropnie pić.

Od domu kuzyna do sklepu jest może 300m, które z chęcią przebyłem.

Niestety właściciele sklepu byli na urlopie.
Do kolejnego sklepu było 6km.

Wziąłem rower i zmotywowany kacem jechałem główną ulicą (droga krótsza o ok 500m.) Na ostatnim skrzyżowaniu tuż obok mnie tir rozjechał kota.

Wszedłem do sklepu, kupiłem zgrzewkę wody i tymbarka żeby wypić go na miejscu.

Napis na Tymbarku? "Ty jesteś następny!"




REKLAMA


Pokłóciłam się z moim synkiem

Pokłóciłam się z moim synkiem.

On w rewanżu nasikał mi do herbaty.





REKLAMA


Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku

Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku.

Nie spodziewał się, że jestem "taka łatwa".

Zaproponowałam, że moglibyśmy przeżyć w Walentynki swój pierwszy raz.

Mamy po 21 lat.





REKLAMA


W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch

W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch.

Wydawało mi się, że to z przejedzenia, więc nie przejmowałem się tym za bardzo.

Jak zawsze na 18 całą rodziną wybieramy się do Kościoła.

W pewnym momencie Mszy miałem strasznie silny odruch wymiotny.

Nie wytrzymałem...

Zwymiotowałem na środku Kościoła...





REKLAMA


Stałam na przystanku. Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec

Stałam na przystanku.

Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec wyciągnął papierosy i zaczął palić.

Był niewysoki, wyglądał na ucznia podstawówki, więc podeszłam do niego i powiedziałam "Nie pal bo nie urośniesz".

Kiedy się odwrócił, okazało się, że to karzeł.





REKLAMA