Po długim spacerze w lesie, wróciłem z nadzwyczajną pamiątką

Po długim spacerze w lesie, wróciłem z nadzwyczajną pamiątką: kleszczem.
Nie byłoby to nic niezwykłego, gdyby nie to, że ten robaczek jako miejsce swojego pożywienia wybrał skórę mojego prącia.
