Jakiś czas temu zapisałem się z kolegami na rajd rowerowy - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Jakiś czas temu zapisałem się z kolegami na rajd rowerowy

Jakiś czas temu zapisałem się z kolegami na rajd rowerowy.

Trasą była pętla o długości ok. 20 km, z czego połowa biegła przez las.

Dzień wcześniej dokładnie sprawdziłem swój rower - był w pełni sprawny.

W czasie rajdu, mniej więcej na 3-4 kilometrze odleciał mi pedał razem z całą korbą.

Musiałem przez 7km biec z rowerem przez las do najbliższej miejscowości.

Biec, bo rajd był drużynowy, a nie chciałem by koledzy stracili szansę na dobry rezultat.




REKLAMA


Pokłóciłam się z moim synkiem

Pokłóciłam się z moim synkiem.

On w rewanżu nasikał mi do herbaty.





REKLAMA


Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku

Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku.

Nie spodziewał się, że jestem "taka łatwa".

Zaproponowałam, że moglibyśmy przeżyć w Walentynki swój pierwszy raz.

Mamy po 21 lat.





REKLAMA


W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch

W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch.

Wydawało mi się, że to z przejedzenia, więc nie przejmowałem się tym za bardzo.

Jak zawsze na 18 całą rodziną wybieramy się do Kościoła.

W pewnym momencie Mszy miałem strasznie silny odruch wymiotny.

Nie wytrzymałem...

Zwymiotowałem na środku Kościoła...





REKLAMA


Stałam na przystanku. Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec

Stałam na przystanku.

Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec wyciągnął papierosy i zaczął palić.

Był niewysoki, wyglądał na ucznia podstawówki, więc podeszłam do niego i powiedziałam "Nie pal bo nie urośniesz".

Kiedy się odwrócił, okazało się, że to karzeł.





REKLAMA