Dzisiaj po pracy na objad zjadłem ogromna porcję grochówki

Dzisiaj po pracy na objad zjadłem ogromna porcję grochówki, po czym położyłem się na łóżku i z zamiarem nie opuszczania domu oglądałem filmy.
Padał deszcz więc zamknięte miałem okna, drzwi również.
Wyobraźcie sobie jakie zapachy towarzyszyły mi w owym pokoju, a były one mieszanką grochówki i piwa.
Nie przejmowąłem isę tym, ba nie odczuwałem tego do czasu, kiedy w drzwiach mojego pokoju stanęła moja dziewczyna, która chciała mi zrobić niespodzianke.
Po 2 minutach nagle "przypomniała sobie", że wpadła tylko po pendrive'a.
Nie odzywa się od 3 dni.
