Niedawno poznałem miłą i ładną dziewczynę, dużo rozmawialiśmy

Niedawno poznałem miłą i ładną dziewczynę, dużo rozmawialiśmy, pisaliśmy ze sobą sms'y i pewnego dnia postanowiłem zaprosić ją na randkę.
Na początku dodam, że wcześniej ubierała się normalnie typu dżinsy, t-shirty, trampki.
Na tę randkę no cóż... Przyszła w tandetnej, czerwonej obcisłej sukience, tipsach (wcześniej ich nie nosiła), wysokich szpilkach i toną makijażu.
Wyglądała jak zwykła prostytutka i wstyd z nią było gdziekolwiek iść.
Nigdy nie zapomnę spojrzeń innych ludzi.
