Na jednej z sobotnich imprez poznałam śwetnego chłopaka - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Na jednej z sobotnich imprez poznałam śwetnego chłopaka

Na jednej z sobotnich imprez poznałam śwetnego chłopaka.

Po trzech miesiącach znajomości chciałam zaprosić go do domu aby poznał moją mamę.

Mama stwierdziła, że to super pomysł i skoro ona pozna mojego chłopaka to my możemy poznać jej nowego partnera.

Dzień spotkania - wchodzimy do domu... mina mojego chłopaka gdy ujżał swojego ojca obściskującego się z moją mamą jest nie do opisania.

Dodam jeszcze iż jego ojciec nie jest po rozwodzie z jego mamą - wręcz przeciwnie podobno są kochającym się małżeństwem...

Chłopak oczywiście ze mną zerwał...




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA