Byłam z ojcem kupić sprzęt do ćwiczeń w Makro

Byłam z ojcem kupić sprzęt do ćwiczeń w Makro.
Wybrałam orbitrek i chciałam go sama włożyć na wózek.
Pociągnęłam za plastikowe linki okalające karton, które pękły, a ja przewróciłam się do tyłu popychając stojący za mną wózek.
Ten uderzył w pierwszy stojący w rzędzie rower, który spadł na kolejny, a reszta przewróciła się jak domino.
