Kiedyś jako dzieciak bawiłem się na wakacjach z kumplami - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Kiedyś jako dzieciak bawiłem się na wakacjach z kumplami

Kiedyś jako dzieciak bawiłem się na wakacjach z kumplami w podchody.

Niestety pech chciał, że poślizgnąłem się na "substancji organicznej" pozostawionej przez jakiegoś psa.

Na domiar złego po przewróceniu się, plecami wpadłem w drugą kupę.

Po powrocie do ośrodka wypoczynkowego musiałem najpierw umyć buty, więc usiadłem na ławce.

Okazało się, że źle wybrałem miejsce, gdyż jakiś ptak na*rał mi na spodnie...




REKLAMA


Pokłóciłam się z moim synkiem

Pokłóciłam się z moim synkiem.

On w rewanżu nasikał mi do herbaty.





REKLAMA


Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku

Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku.

Nie spodziewał się, że jestem "taka łatwa".

Zaproponowałam, że moglibyśmy przeżyć w Walentynki swój pierwszy raz.

Mamy po 21 lat.





REKLAMA


W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch

W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch.

Wydawało mi się, że to z przejedzenia, więc nie przejmowałem się tym za bardzo.

Jak zawsze na 18 całą rodziną wybieramy się do Kościoła.

W pewnym momencie Mszy miałem strasznie silny odruch wymiotny.

Nie wytrzymałem...

Zwymiotowałem na środku Kościoła...





REKLAMA


Stałam na przystanku. Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec

Stałam na przystanku.

Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec wyciągnął papierosy i zaczął palić.

Był niewysoki, wyglądał na ucznia podstawówki, więc podeszłam do niego i powiedziałam "Nie pal bo nie urośniesz".

Kiedy się odwrócił, okazało się, że to karzeł.





REKLAMA