W moim mieście bardzo podobał mi się chłopak - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




W moim mieście bardzo podobał mi się chłopak

W moim mieście bardzo podobał mi się chłopak. Jako, że mamy wakacje dorabiał sobie jako ...kościelny. Podczas zbierania "na ofiarę"oprócz paru groszy do koszyka postanowiłam wrzucić mu na małej karteczce swój numer telefonu, z podpisem "Zadzwoń, spodobałeś mi się". Z nadzieją, że zwróci na to uwagę. Było to dość szczeniackie zachowanie, ale miałam nadzieję, że skuteczne. Faktycznie, wieczorem doczekałam się upragnionej wiadomości. Pisaliśmy ze sobą dość długo. Był bardzo inteligentny, rozważny, dowcipny. Postanowiliśmy się spotkać. Poszłam w wyznaczone wcześniej miejsce w parku, ubrana w umówioną zieloną kurtkę i jeansy. Nagle ktoś zasłonił mi oczy, gdy odwróciłam się otrzymałam kwiaty od... księdza, z którym flirtowałam przez trzy tygodnie.




REKLAMA


Pokłóciłam się z moim synkiem

Pokłóciłam się z moim synkiem.

On w rewanżu nasikał mi do herbaty.





REKLAMA


Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku

Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku.

Nie spodziewał się, że jestem "taka łatwa".

Zaproponowałam, że moglibyśmy przeżyć w Walentynki swój pierwszy raz.

Mamy po 21 lat.





REKLAMA


W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch

W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch.

Wydawało mi się, że to z przejedzenia, więc nie przejmowałem się tym za bardzo.

Jak zawsze na 18 całą rodziną wybieramy się do Kościoła.

W pewnym momencie Mszy miałem strasznie silny odruch wymiotny.

Nie wytrzymałem...

Zwymiotowałem na środku Kościoła...





REKLAMA


Stałam na przystanku. Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec

Stałam na przystanku.

Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec wyciągnął papierosy i zaczął palić.

Był niewysoki, wyglądał na ucznia podstawówki, więc podeszłam do niego i powiedziałam "Nie pal bo nie urośniesz".

Kiedy się odwrócił, okazało się, że to karzeł.





REKLAMA