W końcu się udało! Jeden z najprzystojniejszych chłopaków na

W końcu się udało! Jeden z najprzystojniejszych chłopaków na uczelni się ze mną umówił.
Była dość późna pora kiedy poszliśmy na spacer.
Wieczorami z drzew i krzewów wylatują obrzydliwe chrabąszcze.
Chciałam pokazać się z jak najlepszej strony, dlatego kiedy jeden przeleciał mi koło ucha nie reagowałam, bo przecież i tak mnie nie ugryzą.
Gdy tylko ten chłopak zauważył owada w swoim pobliżu - zaczął krzyczeć jak dziewczyna, skakać.
Uciekł zostawiając mnie samą.
