Przechadzając się po osiedlu zwróciłem uwagę na dwóch podejrzany

Przechadzając się po osiedlu zwróciłem uwagę na dwóch podejrzanych mężczyzn kręcących się przy klatce schodowej jednego z bloków.
Kiedy wyszedł z niej jakiś mieszkaniec, obezwładnili go i próbowali wsadzić do bagażnika zaparkowanego obok samochodu.
Niewiele myśląc potraktowałem ich paralizatorem, który zawsze noszę przy sobie.
Okazało się, że zepsułem wieczór kawalerski.
