Wracając z pracy zostałem napadnięty

Wracając z pracy zostałem napadnięty.
Zabrali mi portfel, telefon, nawet okulary przeciwsłoneczne.
Udałem się na komisariat celem zgłoszenia przestępstwa.
Rzut beretem od posterunku znowu mnie napadnięto.
Kiedy powiedziałem, że już mnie okradziono, dostałem wpie*dol za "cwaniakowanie".
Gdy okazało się, że nie mam nic cennego, dostałem wpie*dol ponownie.
