Nie miałem jeszcze okazji poznać rodziców mojej wybranki dlatego - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Nie miałem jeszcze okazji poznać rodziców mojej wybranki dlatego

Nie miałem jeszcze okazji poznać rodziców mojej wybranki dlatego zaraz po zaręczynach postanowiliśmy pojechać do nich, aby mnie poznali.

Gdy przyjechaliśmy do miasta gdzie mieszkają, moja narzeczona poszła do kwiaciarni, a ja udałem się w poszukiwania jakiegoś sklepu monopolowego, aby kupić coś dla przyszłego teścia.

Byłem mocno zestresowany, dlatego gdy na drodze przede mną jakiś kierowca w czerwonej Skodzie zaczął wyczyniać "cuda", zezłościłem się dość szybko i wyraziłem to klaksonem i środkowym palcem.

Kiedy wszystko już mieliśmy kupione, pojechaliśmy do domu teściów.

Na podjeździe stała ta sama czerwona Skoda.




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA