Podobała mi się jedna dziewczyna z równoległej klasy - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Podobała mi się jedna dziewczyna z równoległej klasy

Podobała mi się jedna dziewczyna z równoległej klasy, ale nie wiedziałem, jak zwrócić na siebie jej uwagę. Podczas przeglądania internetu wpadłem na wzór nierówności, której wynikiem jest i<3u (dla niezorientowanych: I love you). Pomyślałem, że to dobry i nietypowy pomysł, na poderwanie jej. Tak więc pewnego dnia podszedłem do niej na przerwie i zapytałem, czy mogłaby pomóc mi w jednym zadaniu na matmę, które muszę zaraz oddać nauczycielce, a sobie z nim nie radzę. Chętnie się zgodziła. Usiedliśmy na ławce. Po minucie dziewczyna oddała mi zeszyt z wynikiem... niestety nieprawidłowym. Od razu zauważyłem, w którym miejscu się pomyliła, więc zacząłem drążyć i pytać, czy jest pewna swego wyniku. Odpowiedziała z pełną powagą, że jest pewna, ponieważ z matmy ma 5 i to jest na pewno dobre rozwiązanie. Trochę się zirytowałem i zacząłem jej tłumaczyć, że ten wynik nie może być prawidłowy... Na co ona wstała, oburzona, i powiedziała, że "ma dość palantów, którzy uważają ją za tępą laskę"i "myślała, że jestem inny".




REKLAMA


Dwa tygodnie temu poznałem fajną dziewczynę

Dwa tygodnie temu poznałem fajną dziewczynę.

Okazało się, że rok temu strasznie pokłóciła się z moim najlepszym przyjacielem.

Przez półtora tygodnia próbowałem ich pogodzić abyśmy mogli normalnie funkcjonować.

Udało się! Wczoraj dowiedziałem się, że zaczynają ze sobą chodzić.





REKLAMA


Dziś okazało się, że jestem w ciąży

Dziś okazało się, że jestem w ciąży.

Chcąc podzielić się szczęśliwą nowiną z moją mamą od razu do niej zadzwoniłam.

Jej pierwsze słowa:

"Ale wiesz, że te pieniądze, które wam pożyczyłam i tak musicie oddać?".





REKLAMA


Moja rodzina postanowiła urządzić mi przyjęcie niespodziankę

Moja rodzina postanowiła urządzić mi przyjęcie niespodziankę.

Byłem tak zaskoczony, że odruchowo uderzyłem w twarz moją mamę gdy wyskoczyła z okrzykiem "Niespodzianka!"





REKLAMA


Niedawno spędziliśmy z moim narzeczonym miły wieczór przy

Niedawno spędziliśmy z moim narzeczonym miły wieczór przy świecach.

Sama przygotowałam jedzenie na tą okazję.

Po zjedzeniu mój chłopak skomentował to zdaniem "gotujesz jak moja mama".

Byłam zadowolona, bo zazwyczaj domowe jedzenie smakuje najlepiej.

W niedzielę spotkaliśmy się u moich przyszłych teściów na rodzinnym obiedzie.

Na obiad dostaliśmy przesolony rosół i przypalone schabowe.





REKLAMA