Jechałam dziś tramwajem a nagle wchodzi żul i zaczyna załatwiać

Jechałam dziś tramwajem a nagle wchodzi żul i zaczyna załatwiać swoją "większą"potrzebę fizjologiczną na środku wagonu.
Zwróciłem się do kierowcy, a ten oznajmił, że jakiś żul go nie obchodzi i jeśli tak mi to przeszkadza, to mam sama to posprzątać.
