Ostatnio pękły mi rury w domu, więc musiałam wezwać hydraulika

Ostatnio pękły mi rury w domu, więc musiałam wezwać hydraulika.
Był bardzo przystojny i młody.
Spodobał mi się bardzo.
Na następny dzień miał przyjechać wymienić wszystkie rury w łazience lecz długo się nie zjawiał, a bardzo chciało mi się kupę, więc "zaryzykowałam"i poszłam załatwić potrzebę.
Nagle zadzwonił dzwonek...TO BYŁ ON.
Szybko próbowałam zamaskować brzydki zapach po porannej fasoli "brisem", ale nie za bardzo pomagało.
Otworzyłam mu drzwi, weszłam z nim do łazienki, aby pokazać mu stare uszczelki i w tym momencie.... zauważyliśmy moją niespłukaną, śmierdzącą kupę!
