Przyjechałem do rodzinnego miasta mojej dziewczyny aby zrobić - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Przyjechałem do rodzinnego miasta mojej dziewczyny aby zrobić

Przyjechałem do rodzinnego miasta mojej dziewczyny aby zrobić jej niespodziankę po maturze. Czekałem na nią przed szkołą z jej ulubionymi czekoladkami. W pewnym momencie drzwi się otworzyły, wyszedł tłum ludzi z nią w samym centrum. Nie słyszała mnie więc poszedłem za nią licząc że zaraz tłum się rozproszy. Z tego co mi powiedziała zaraz po maturze pojedzie do cioci. Jednak zamiast w stronę osiedla tłum skierował się do baru. Tam moja dziewczyna siadła na kolanach jakiegoś chłopaka i nadal nie zauważając mnie w tłumie zaczęła całować. Wyszedłem i napisałem do niej sms'a: "Co tam u cioci?". Odpisała, że ciocia kazała mnie pozdrowić i że będzie u niej do jutra bo musi jej pomóc w czymś, a potem nie ma dojazdu. Chyba rozumiem już czemu tak często odwiedzała przez ostatni rok swoją ciotkę i nigdy mnie tam nie zabrała.




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA