Zaprosiliśmy do nas babcię męża

Zaprosiliśmy do nas babcię męża.
Nie była u nas kilka miesięcy więc nie wiedziała, że jej wnuk a mój mąż sprawił sobie nowe zwierzątko kilka tygodni temu - szczura.
Gdy przywieźliśmy babcie do siebie było już późno i po prostu ta drobna informacja jakoś nam wypadła z głowy.
Na drugi dzień wcześnie rano pojechaliśmy na zakupy aby móc coś zrobić pysznego dla naszego gościa.
Babcia w tym czasie została w naszym mieszkaniu.
Powinniście zobaczyć dumę babci gdy oznajmiała nam, że w "klatce dla ptaszków" zagnieździł się nam szczur i ona go ubiła własnym pantoflem a następnie wyrzuciła przez okno....
